Patrząc z kosmosu, nasza Ziemia jest biało-niebieska. Kontynenty i morza. Na dole – raj. Łagodne powietrze, zapach jodu i świeża woda.
A od 0 do 15 km n.p.m. na całej kuli ziemskiej 1400 mld ton dwutlenku węgla. CO2, który wyemitowaliśmy od początku industrializacji. Miliardy ton uwięzionych w niskich warstwach atmosfery.
Od dwóch wieków postęp jest naszą racją bytu. Znacznie udoskonalił nasz styl życia. Dał też nam napalm, pestycydy, odpady radioaktywne i ocieplenie klimatu. Nieodwracalnie zmieniliśmy naszą planetę. Dziś jest to widoczne w atmosferze, osadach, skałach i lodach. Od 40 lat naukowcy ostrzegają. Wpływ człowieka na przyrodę jest tak duży, że zainicjowaliśmy nową epokę w historii Ziemi. Nową epokę geologiczną. Nieczęsto się to zdarza.
Dotychczas żyliśmy w epoce holocenu, która rozpoczęła się pod koniec ostatniej epoki lodowcowej 11 700 lat temu. Ta nowa epoka stała się tematem tysięcy prac naukowych. Stratygrafowie z Międzynarodowej Unii Nauk Geologicznych wymyślili już dla niej nazwę. Antropocen, czyli epoka człowieka.
Obecnie przeżywamy więc nie tyle kryzys ekologiczny, ile rewolucję geologiczną spowodowaną przez człowieka. Które wydarzenia historyczne, naukowe, decyzje polityczne i przemysłowe doprowadziły do takiego przewrotu? Jak to tego doszło?
CytujSkomentuj
Człowiek to chyba jedyna zwierzę, które niszyczy swój dom, miejsce, w którym żyje i świadomie dąży do samounicestwienia… Tony śmieci, wycięte lasy, wyschnięte rzeki, zniszczone setki ekosystemów i tysiące gatunków zwierząt, które nigdy nie wrócą, dzięki człowiekowi właśnie… Tylko nam pogratulować dobrego samopoczucia na ostatniej prostej przed zagładą naszej pięknej planety.
CytujSkomentuj
To prawda widze w sklepach setki branych torebek, jakby nie można było luzem wziąć czegoś lub do woreczka materiałowego. Plastik nas zalewa a ludzie się cieszą bo ładne i kolorowe a tu nie ma planety B a planety C tym bardziej ((